8 listopada 2010

ZUPEŁNIE JESIENNIE. SER BRE ZAPIEKANY Z ANANASEM I GRANATEM




Drzewa bez liści, krople deszczu na gałęziach, brak śpiewu ptaków, pierwszy śnieg na autach.
Trzeba wyjść z psem, omijamy razem kałuże, wpadamy w błoto, wracamy do domu, zaczynam czyścić psa i myślę sobie, że teraz przez parę miesięcy tak będzie.
W domu ciemno, brak słonecznego światła, brak energii.
Puszczam muzykę, wchodzę do kuchni, wyjmuję z lodówki ser, sięgam po ananasa, kątem oka patrzę na granaty.
Za oknem widzę, jak na gołym drzewku usiadł, malutki, o pięknym żółtawym kolorze ptaszek.
Mam składniki, mam potrzebne kolory, muszę je teraz odpowiednio zmieszać.
Proponuję zatem na dzisiejszy dzień, zapiekany ser z czerwonym granatem i soczystym żółtym ananasem, polane oliwą z oliwek w której czuć dużą dawkę słońca. 






Składniki na 3 porcje: 

- 3 opakowania sera Bre naturalny (mogą być różne rodzaje)
- ½ lub 3 plastry ananasa
- ½ granata
- oliwa z oliwek



Przygotowanie: 

1. Otwieramy sery i ścinamy z nich górną skórkę. Razem z opakowaniem, układamy sery na blaszce do pieczenia, wyłożonej folią.

2. Gdy mamy świeżego ananasa, obieramy i kroimy na plasterki. Jeżeli używamy ananasa z puszki, wyciągamy z wody i kroimy na kawałki.

3. Owoc granata przekrawamy na pół i z jednej połówki wyciągamy miąższ (łyżką, energicznie uderzamy w skorupkę granata, w ten sposób miąższ sam wyleci).

4. Pokrojonego ananasa i miąższ z granatu układamy na serkach, skrapiamy oliwą z oliwek. Ścięte wierzchy serów, układamy obok na folii.

5. Całość, wkładamy do nagrzanego do 180º piekarnika, zapiekamy 15-20 minut, do momentu, aż ser zacznie się rozpuszczać.

5 komentarzy:

  1. Moim zdaniem to bardzo jesienne danie. Teraz wlasnie granaty i ananasy sa najslodsze i najpiekniejsze. Poza tym, czerwony i zolty to barwy jesiennych lisci.

    OdpowiedzUsuń
  2. Anulko, to "NIE" w tytule to zupełny przypadek, moje niedopatrzenie, poprawiam i dziękuję :) pozdrawiam jesiennie

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie jadłam zapiekanych serów. w żadnej wersji. taka bardzo mi się podoba.. jesienne smaki są chyba moimi ulubionymi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny poprawiacz humoru. I jakie plastyczne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  5. Drogie Panie:)
    Po pierwsze cudowne zdjęcia!
    Po drugie wspaniały przepis!
    Po trzecie doskonały pomysł, by założyć bloga w takim tandemie!
    Po czwarte - z wielką chęcią do Was zaglądam i już się nie dam wyprosić:)
    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...