13 stycznia 2011

ZUPY - NIEZAWODNY KRUPNIK


Kiedy pytamy, jaką zrobić dzisiaj zupę, z różnych stron otrzymujemy odpowiedzi. Każdy wybiera i mówi tą co najbardziej lubi jeść. U nas jest kilka stałych i ulubionych. Po pomidorowej czas na... krupnik.
Można go zrobić na wywarze z piersi kurczaka lub skrzydełek, wtedy będzie bardzo delikatny. Jeśli nie jadacie mięsa, można zrobić na samych warzywach z dodatkiem masła. Innym razem, kiedy gotujemy np. golonkę, wywar z niej również idealnie sprawdza się w krupniku. Zupa jest wtedy cięższa, ale ile można jeść delikatnych rzeczy :) W zimie jest czas na rozgrzewające zupy.
Gotując krupnik niech Was nie zwiedzie mała ilość kaszy, pamiętajcie, że kasza podczas gotowania pęcznieje i jej ilość się podwaja. Tak więc proponujemy na 2 litry wody wsypać ½ szklanki kaszy.
A jeśli macie w domu suszone grzybki, dodajcie parę, podkreślą smak zupy i dodadzą pięknego aromatu.
Tak więc czas do kuchni...

ps. A jakie Wy lubicie i najczęściej przyrządzacie zupy? 








Składniki: 

- wywar z mięsa (zamiast wywaru można dodać ok. 300-400 g mięsa z kością lub skrzydełka)
- ok. 2 l wody
- ½ szklanki kaszy jęczmiennej
- 4 ziemniaki
- 2-3 marchewki
- 1-2 pietruszki
- kawałek selera
- cebula
- suszone grzybki do smaku (niekoniecznie)
- 4 liście laurowe
- 2 ziarenka ziela angielskiego
- sól, pieprz do smaku
- natka pietruszki do posypania



Przygotowanie: 

1. Do garnka wlać wodę, włożyć wcześniej opłukane mięso (jeśli jest w sporym kawałku, pokroić w 2-3 cm kostkę, jeśli macie skrzydełka włóżcie w całości). Zagotować, zmniejszyć ogień, zebrać szumowiny. Gotować aż mięso będzie prawie miękkie.

2. Warzywa obrać, umyć i pokroić w plastry lub kostkę. Dodać do wywaru razem z kaszą, grzybkami i przyprawami. Gotować aż warzywa razem z mięsem będą miękkie.

3. Na koniec, w razie konieczności doprawić solą i pieprzem. Wyłożyć na talerze, posypać natką pietruszki.












9 komentarzy:

  1. A ja też dzisiaj zrobiłam krupnik na obiad, składniki identyczne, tylko na wywarze warzywnym. Pycha:)
    Świetne zdjęcia, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mm_ajko
    Pewnie był tak samo apetyczny jak nasz :)
    Dziekujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zupy to moja ulubiona część obiadu.
    Pierwsza tak jak u Was oczywiście pomidorowa!
    (zaraz przeczytam jak ją robicie - o ile to gdzieś tu jest:)
    Krupnik też może być, ale nigdy nie robiłam z zielem i liściem laurowym. Muszę spróbować.
    W ogóle muszę spróbować zrobić coś z Waszych przepisów. Ciekawa jestem Waszych smaków.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Li mamy niestety tylko jeden przepis, ale już na dniach wejdzie drugi, na zupę pomidorową :)
    Co liści laurowych my dodajemy ich dosyć sporo nie tylko do krupniku, bardzo lubimy ich smak.
    Zachęcamy do wypróbowania i czekamy na opinię (których zawsze jesteśmy ciekawe)

    pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  5. I love soups especially the vegetable ones! Yours looks great!

    OdpowiedzUsuń
  6. krupnik, to ja też zawsze u mamy jadam :D

    co do ulubionych zup to pomidorowa króluje, czasem ustępuje ogórkowej lub takiej "śmieciówce" z młodych warzyw. No i oczywiście krupnik mamusi :)

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubie krupnik:) i wlasnie wczoraj zjadlam ostatnia miseczke tej pysznej zupki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie ulubione zupy zmieniają się razem z porami roku. W lecie królują jarzynowe zupy ze młodych warzyw doprawiane świeżą szałwią, bazylią i oregano, w zimie może to być cebulowa a grzankami lub japońska misoshiru, na jesień za to przychodzi pora na zupy z pieczonych warzyw.
    A pomidorowa, podobnie jak u Was, w różnych wersjach jest zupą całorocznie lubianą.

    OdpowiedzUsuń
  9. krupnik. super!
    ale wolę ogórkową ;p

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...